<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Unfeigned.pl - książki, recenzje, zapowiedzi</title>
	<atom:link href="http://unfeigned.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://unfeigned.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 09:04:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>To JEST maj..</title>
		<link>http://unfeigned.pl/to-jest-maj/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/to-jest-maj/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 09:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[nowości]]></category>
		<category><![CDATA[premiery]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">..i pachnie nowościami książkowymi - a wśród nich..</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/medium_93235624.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;">..i pachnie nowościami książkowymi — a wśród nich:</p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" title="brygida-grysiak-wybralam-zycie-cover-okladka" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/brygida-grysiak-wybralam-zycie-cover-okladka.jpg" alt="" width="151" height="240" />1.Wybrałam życie</strong>, Brygida Grysiak</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Aborcja to nie jest powód do dumy Krystyna zaniosła swoją córeczkę do okna życia. Wiedziała, że samą miłością nie wykarmi pięciorga dzieci. Ale nie mogła znieść myśli, że jej mała Ania nie będzie znała swojej prawdziwej rodziny. Ania wróciła do domu. Daria była prostytutką. Nie wie, który klient jest ojcem jej córki. Przypadkową ciążę miały rozwiązać tabletki wczesnoporonne. Nie zadziałały. Daria została matką. Dziś mówi, że jest szczęśliwa. Kiedy Jola była w ciąży, lekarze powiedzieli, że jej córka umrze wkrótce po porodzie. Mimo to postanowiła, że dziecko przyjdzie na świat. Czy żałuje, że nie przerwała ciąży? „Żałuję tylko jednego. Że nie modliłam się o cud”.Wybrałam życie to zbiór niezwykłych reportaży. Ich bohaterkami są kobiety — wykształcone i takie, które skończyły tylko podstawówkę, spełnione zawodowo i bezrobotne, szczęśliwe i połamane przez życie. Łączy je jedno: mimo niezliczonych trudności zdecydowały, że urodzą swoje dzieci. Heroizm czy zwykłe poczucie przyzwoitości? Życie nie zawsze jest fair, mówią, ale zawsze jest jakieś wyjście.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" title="meg-donohue-przepis-zycia-how-to-eat-a-cupcake-cover-okladka" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/meg-donohue-przepis-zycia-how-to-eat-a-cupcake-cover-okladka.jpg" alt="" width="154" height="240" />2. Przepis życia</strong>, Meg Donohue</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Opowieść o dwóch cudownie normalnych, popełniających życiowe błędy kobietach. Wesoła, niezależna Annie Quintana i bogata, ambitna Julia St. Clair pochodzą z dwóch różnych światów. Annie jest córką gospodyni, która pracuje w wytwornej rezydencji w San Francisco należącej do rodziny Julii. Mimo to obie dziewczynki łączy mocna więź, jaką mogą stworzyć tylko dzieci, nieświadome różnic klasowych i majątkowych. Rozdziela je jednak zdrada, która nie tylko niszczy ich przyjaźń, ale i odmienia życie. Dziesięć lat później Annie jest utalentowaną, choć ledwo wiążącą koniec z końcem współwłaścicielką cukierni. Stara się wypełnić pracą pustkę, którą pozostawiła w jej sercu śmierć matki. Julia, businesswoman i kobieta sukcesu, zadręcza się bolesną tajemnicą, która może zniszczyć jej związek z ukochanym mężczyzną. Niespodziewane spotkanie po latach może pomóc obydwu kobietom stawić czoło przeciwnościom losu i spełnić marzenia. Czy zapomną o wzajemnych urazach?</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" title="alfonso-signorini-marilyn-zyc-i-umrzec-z-milosci-cover-okladka" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/alfonso-signorini-marilyn-zyc-i-umrzec-z-milosci-cover-okladka.jpg" alt="" width="151" height="240" />3. Marilyn. Żyć i umrzeć z miłości</strong>, Alfonso Signorini</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Uczucia są głównym tematem tej fabularyzowanej biografii jednej z największych gwiazd w dziejach kina. Dla Marilyn najważniejsza w życiu była miłość, o którą cały czas walczyła. Nie zaznała jej ani od chorej psychicznie matki, ani w sierocińcu, ani w niezliczonych romansach – z Onassisem, Sinatrą, Montandem, Brando. Jak wyglądały jej małżeństwa? Co naprawdę łączyło Marilyn z prezydentem Kennedym?</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" title="justyna-polanska-pod-niemieckimi-lozkami-cover-okladka" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/justyna-polanska-pod-niemieckimi-lozkami-cover-okladka.jpg" alt="" width="170" height="152" />4. Pod niemieckimi łóżkami</strong> (audiobook), Justyna Polanska</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Książka, która wywołała w Niemczech falę dyskusji. Autorka, trzydziestodwuletnia Polka, od dziesięciu lat sprząta, oczywiście „na czarno”, tamtejsze domy. I ma wiele do powiedzenia, m.in. o stosunku swoich pracodawców do siebie oraz o słynnym niemieckim porządku i czystości… Ale to także wyjątkowa rzecz „z pierwszej ręki” o życiu młodej kobiety, egzystującej nielegalnie z dnia na dzień jak miliony imigrantów (i pół miliona sprzątających Polek!), bez perspektyw i jakiejkolwiek ochrony, od zdrowotnej począwszy… Śmieszne, straszne i pouczające. Książkę w wersji audio czyta Julia Kamińska.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" title="hugh-thomson-tequila-oil-czyli-jak-sie-zgubic-w-meksyku-tequila-oil-getting-lost-in-mexico-cover-okladka" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/05/hugh-thomson-tequila-oil-czyli-jak-sie-zgubic-w-meksyku-tequila-oil-getting-lost-in-mexico-cover-okladka.jpg" alt="" width="146" height="240" />5. Tequila Oil, czyli jak się zgubić w Meksyku</strong>, Hugh Thomson</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Rok 1979. Hugh Thomson, osiemnastoletni amator przygód, leci do Meksyku.Jest z dala od domu, ma mnóstwo czasu, ale niewiele gotówki. Od poznanego w samolocie towarzysza podróży dowiaduje się, że można sporo zarobić, jeśli kupione w Stanach auto przewiecie się przez granicę i sprzeda na czarnym rynku w Ameryce Centralnej. Hugh decyduje się wyruszyć w wielką, epicką – i mocno zakrapianą – podróż.Używanym oldsmobilem 98 przemierza kraj od wyżyn stanu Chihuahua aż po dżunglę półwyspu Jukatan, zdając się na łaskę Meksykanów spotykanych po drodze (choćby z racji licznych stłuczek), aż w końcu dociera do slumsów Belize City, gdzie dopełnia się los podróżnika i jego samochodu.Trzydzieści lat później powraca – starszy, ale niewiele mądrzejszy – aby dokończyć przerwaną eskapadę.</em></p>
<pre> Źródło: <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://datapremiery.pl/" rel="nofollow" target="_blank">datapremiery.pl</a></pre>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/zapowiedzi-wydawnicze/' title='Zapowiedzi wydawnicze'>Zapowiedzi wydawnicze</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/' title='Nowości ciąg dalszy'>Nowości ciąg dalszy</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/great-return-czyli-marcowe-nowosci-ksiazkowe/' title='Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe'>Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/kwiecien-plecien/' title='Kwiecień plecień..'>Kwiecień plecień..</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/pazdziernikowe-zapowiedzi-ksiazkowe-c-d/' title='Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.'>Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/to-jest-maj/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie chodziło o okup. Kulisy porwania Krzysztofa Olewnika</title>
		<link>http://unfeigned.pl/nie-chodzilo-o-okup-kulisy-porwania-krzysztofa-olewnika-2/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/nie-chodzilo-o-okup-kulisy-porwania-krzysztofa-olewnika-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 15:58:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Socha Robert]]></category>
		<category><![CDATA[Krzysztof Olewnik]]></category>
		<category><![CDATA[okup]]></category>
		<category><![CDATA[porwanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=1036</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Żyjąc w kraju wręcz prze­siąk­nię­tym kato­li­cy­zmem, po pro­stu nie­moż­liwe jest unik­nię­cie porów­na­nia 7 grze­chów głów­nych z tema­tem dzi­siej­szego wpisu — książką Nie cho­dziło o okup. Kulisy porwa­nia  Krzysz­tofa Olew­nika autor­stwa Roberta Sochy. Wyka­zuję się tutaj jed­nak nie­by­wałą deli­kat­no­ścią. Bar­dziej odpo­wied­nie hasło, w więk­szym stop­niu para­fra­zu­jące histo­rię porwa­nia o któ­rym sły­szeli chyba wszy­scy, mogłoby brzmieć: X (tutaj wsta­wić dowol­nie wybraną liczbę trzy­cy­frową) grze­chów głów­nych, czyli tra­giczna paro­dia sku­tecz­no­ści pol­skiego wymiaru spra­wie­dli­wo­ści.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/nie-chodzilo-o-okup-kulisy-porwania-krzysztofa-olewnika-e1334935267952.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autor:</strong> Robert Socha</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilość stron:</strong> 224</p>
<p style="text-align: justify;">[Ż]yjąc w kraju wręcz przesiąkniętym katolicyzmem, po prostu niemożliwe jest uniknięcie porównania 7 grzechów głównych z tematem dzisiejszego wpisu — książką <em>Nie chodziło o okup. Kulisy porwania  Krzysztofa Olewnika</em> autorstwa Roberta Sochy. Wykazuję się tutaj jednak niebywałą delikatnością. Bardziej odpowiednie hasło, w większym stopniu parafrazujące historię porwania o którym słyszeli chyba wszyscy, mogłoby brzmieć:<em> X</em> (tutaj wstawić dowolnie wybraną liczbę trzycyfrową) <em>grzechów głównych, czyli tragiczna parodia skuteczności polskiego wymiaru sprawiedliwości</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Olewnik, syn znanego przedsiębiorcy był człowiekiem, jakich wielu. Posiadał willę, samochody, pracę i większość życia przed sobą. Pasmo życiowego powodzenia mężczyzny przerwała jedna z październikowych nocy 2001 roku, kiedy to po zakończeniu imprezy grillowej (w której notabene uczestniczyli szefowie agencji ochrony, masa wysokich rangą policjantów oraz naczelnik wydziału kryminalnego), stał się on ofiarą porwania i zniknął  (prawie) bez śladu.</p>
<p style="text-align: justify;">Owa dematerializacja młodego Olewnika była główną przesłanką, którą najwidoczniej kierowali się policjanci i kolejni prokuratorzy. Zastanawiający jest tutaj motyw ich szaleńczej bierności — ulegli oni zbiorowemu ograniczeniu mentalnemu, czy może problem tkwił głębiej?</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Czy ktoś celowo opóźniał śledztwo? Policja najwyraźniej sobie nie radziła, myliła wątki, gubiła tropy. Wielokrotnie zmieniano prokuratorów, co znacząco hamowało śledztwo. Szczególny splot przypadków?</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Niezwykle często kontaktując się z rodziną porwanego, porywacze długo zwlekali z przejęciem okupu i podejmując nadzwyczajnie zuchwałe działania, ostatecznie — w 2003 roku zamordowali Krzysztofa Olewnika. Jak wiadomo, kilku skazanych potem przestępców, przebywając w specjalnie strzeżonych celach, popełniło samobójstwo. We krwi jednego z nich wykryto ponadto alkoholi amfetaminę.</p>
<p style="text-align: justify;">Wygląda to jak opis jednego z filmów amerykańskich — jest to jednak historia prawdziwa, wyjęta z realiów polskiego światka przykrytego dymną zasłoną osób wysoko w naszym kraju postawionych.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie znając wcześniej szczegółów historii porwania Krzysztofa Olewnika, nie zdawałam sobie sprawy z absurdalności polskiej rzeczywistości. Ta absurdalność natomiast wzburzyła mnie do tego stopnia, że książkę Roberta Sochy przeczytałam w ciągu jednego wieczoru.</p>
<p style="text-align: justify;">Opisując sprawę porwania, Socha stawia wiele pytań, na które uzyskuje tylko jedną odpowiedź — niewiadomą. Wydaje się, że pewna w tej historii jest tylko śmierć Olewnika.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>(…) pozostajemy z wiedzą, że Krzysztofa porwała banda podrzędnych rzezimieszków kierowana przez Wojciecha Franiewskiego. I to ta banda miałaby odpowiadać za szereg zadziwiających zbiegów okoliczności, za wyjątkową niemoc policji i prokuratury?</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać, szczęśliwy człowiek na szczycie swojego sukcesu nigdy nie jest sam. Towarzyszą mu bowiem życzliwi inaczej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Książkę mogłam prze­czy­tać dzięki uprzej­mo­ści wydaw­nic­twa <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.nowy-swiat.pl/ns/" rel="nofollow" target="_blank">Nowy Świat</a>.</p>
<p><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" />Moja ocena książki to: 5 / 5<br />
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li>brak</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/nie-chodzilo-o-okup-kulisy-porwania-krzysztofa-olewnika-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowości ciąg dalszy</title>
		<link>http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 15:20:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[nowości]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=990</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Już wkrótce na półki sklepowe zawita ciekawy komplet książkowo - premierowy. Zobacz jakie tytuły dla Ciebie przygotowałam!</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/medium_101350718.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;">Już wkrótce na półki sklepowe zawita ciekawy komplet książkowo — premierowy. Należą do niego na przykład:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/anne-perry-smierc-nieznajomego-death-of-a-stranger-cover-okladka.jpg" alt="" width="164" height="240" />1. Śmierć nieznajomego</strong>, Anne Perry</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Czasami lepiej pozostawić przeszłość w zapomnieniu– Dla prostytutek z Leather Lane klinika prowadzona przez Hester Monk jest jedynym miejscem, gdzie mogą liczyć na opiekę medyczną i choć chwilową ucieczkę od ciężkiego życia – szczególnie teraz, gdy kobiety coraz częściej stają się ofiarami brutalnych ataków. Wszystko inne schodzi jednak na dalszy plan w obliczu tajemniczej śmierci magnata kolejowego Nolana Baltimore’a w obskurnym domu publicznym. Co ten powszechnie szanowany człowiek robił w takim miejscu?</em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Tymczasem mąż Hester, prywatny detektyw William Monk, bada możliwość defraudacji pieniędzy w firmie Baltimore’a. Śledztwo zmierza w nieoczekiwanym kierunku. Detektyw odkrywa, że jego przeszłość, której nie pamięta z powodu amnezji, łączy się z bieżącymi wydarzeniami. By zapobiec nowej tragedii, Monk będzie musiał stawić czoło zapomnianym demonom, nawet jeśli narazi się na utratę wszystkiego, co mu bliskie.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/chris-cleave-miedzy-nami-cover-okladka.jpg" alt="" width="151" height="240" />2. Między nami</strong>, Chris Cleave</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Zaskakująca i odważna, pełna delikatnego humoru i życiowej mądrości opowieść o dwóch różnych kobietach, dwóch odmiennych światach i jednej, wielkiej przyjaźni. Nigeryjka, młoda uciekinierka, i Angielka, pani redaktor luksusowego magazynu, poznały się na plaży w Afryce. Jak narodziła się ich przyjaźń? W jaki sposób każda musiała walczyć o przetrwanie? Co je łączy? Co dzieli? Gdy obie będą musiały podjąć trudne, brzemienne w skutki decyzje, ich więź zostanie poddana ostatecznej próbie.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/jefrosinia-kiersnowska-ile-wart-jest-czlowiek-cover-okladka.jpg" alt="" width="168" height="240" />3. Ile wart jest człowiek</strong>,  Jefrosinia Kiersnowska</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Autorka, wywieziona w 1941 roku z Besarabii do obozu w głębi Rosji, spędziła w stalinowskich łagrach dwadzieścia lat. Nie pisała pamiętników: to zbiór kartek ze „szkicami”, relacjonującymi wstrząsającą rzeczywistość, ilustrowanymi rysunkami z łagrów samej Kiersnowskiej. Ten, kto tego nie przeżył, nie uwierzy, nie może uwierzyć – pisze. I przypomina: Wszystko może się powtórzyć. I lepiej widzieć niebezpieczeństwo, niż iść z zawiązanymi oczami. Człowiek wart jest tyle, ile warte jest jego słowo.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/peter-zralek-cypr-wyspa-afrodyty-przewodnik-rekreacyjny-cover-okladka.jpg" alt="" width="128" height="240" />4. Cypr. Wyspa Afrodyty. Przewodnik rekreacyjny</strong>, Peter Zralek</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Cypr to fascynujący wypis z dziejów cywilizacji europejskiej, leżący na styku dwóch wielkich kultur – zachodniej i azjatyckiej. To szansa na rozsmakowanie się w helleńskim daniu, doprawionym sporą dawką orientalnych przypraw. Bogata i niespokojna historia, której świadectwem są liczne zabytki, czyni pobyt  na tej grecko-tureckiej wyspie niezapomnianym przeżyciem. Cypr z pewnością nas oczaruje i uwiedzie – wszak to tu narodziła się z piany morskiej bogini Afrodyta.Przewodniki rekreacyjne oprowadzają po najciekawszych regionach i miastach – nie do pominięcia na trasie podróży. Opisom krajoznawczym towarzyszą mapy, ramki z ciekawostkami oraz starannie wybrane zdjęcia, dające przedsmak prawdziwej podróży. Zwięzłe informacje praktyczne pomagają zaplanować udany urlop i odnaleźć się w odwiedzanym miejscu. Wszystko to, w połączeniu z przejrzystym układem treści i atrakcyjną szatą graficzną, czyni z przewodnika rekreacyjnego niezastąpionego partnera w podróży.</em></p>
<div style="clear:both"></div>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/jennifer-clement-trucizna-mnie-uwodzisz-the-poison-that-fascinates-cover-okladka.jpg" alt="" width="169" height="240" />5. Trucizną mnie uwodzisz</strong>, Jennifer Clement</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Emily Neal mieszka wraz z ojcem na przedmieściach Mexico City. Kolekcjonuje historie kobiet — morderczyń. Z wycinków prasowych tworzy katalog zbrodni. Zadziwia wiedzą na temat świętych. Wychowywała się bez matki, która pewnego dnia zniknęła w trakcie zakupów na hałaśliwym targu. Dzieciństwo minęło jej wśród encyklopedii i leksykonów. Troskliwy ojciec starał się zastąpić oboje rodziców, a przełożona sierocińca pod wezwaniem świętej Róży z Limy — siostra Agata — delikatnie i z czułością wspomagała go w tym zadaniu. Poczuj meksykańskie słońce, zobacz kolory pełne jaskrawego życia, oddychaj zapachem melonów..</em></p>
<p style="text-align: justify;">Kolejne — majowe zapowiedzi — już wkrótce!</p>
<pre> Źródło: <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://datapremiery.pl/" rel="nofollow" target="_blank">datapremiery.pl</a></pre>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/zapowiedzi-wydawnicze/' title='Zapowiedzi wydawnicze'>Zapowiedzi wydawnicze</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/to-jest-maj/' title='To JEST maj..'>To JEST maj..</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/great-return-czyli-marcowe-nowosci-ksiazkowe/' title='Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe'>Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/pazdziernikowe-zapowiedzi-ksiazkowe-c-d/' title='Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.'>Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/pazdziernikowe-zapowiedzi-ksiazkowe/' title='Październikowe zapowiedzi książkowe'>Październikowe zapowiedzi książkowe</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Innego życia nie będzie</title>
		<link>http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 15:07:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nurowska Maria]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[Maria Nurowska]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=1006</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Głębokie zauroczenie oraz miłość - uczucie, którym mężczyzna darzy kobietę i.. komunizm - czas nęcący go zapachem sukcesu i władzy, powiązane jest z obrazem jego życia, wynikającym z dokonywanych ciągle wyborów.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/innego_zycia_nie_bedzie1-e1334934573305.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autor:</strong> Maria Nurowska</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilość stron:</strong> 223</p>
<p style="text-align: justify;"><span class="dropcap">G</span>łębokie zauroczenie oraz miłość — uczucie, którym mężczyzna darzy kobietę i.. komunizm — czas nęcący go zapachem sukcesu i władzy, powiązane jest z obrazem jego życia, wynikającym z dokonywanych ciągle wyborów.</p>
<p style="text-align: justify;">Wydaje się, że kolejne dni nie mogą już wnieść nowości do codzienności Stefana Gnadeckiego, głównego bohatera powieści Marii Nurowskiej. Wiedzie on samotne, skrajnie pozbawione energii i nadziei starcze, uwarunkowane politycznie oraz przepełnione żalem i rozterkami życie.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p> Żadnej mojej winy. Żadnej — pomyślał, ciężko podnosząc się z fotela. Coraz trudniej mu było poruszać się po pokoju i małej kuchni. Mieszkanie to kolejny błąd. (…)Nie miał się kogo poradzić, sam musiał zdecydować. Trzecie piętro już wtedy trochę go niepokoiło, chociaż czuł się nieźle. Teraz schody, ich przemierzanie kilka razy dziennie, stały się torturą. Ostatnio starał się wychodzić tylko raz w ciągu dnia. Ale wszystkiego nie sposób przewidzieć</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">W wyniku szeregu czynników do rąk Stefana trafiają jednak dzienniki prowadzone przez jego pierwszą, zmarłą już żonę Wandę. Okazuje się ponadto, że głównym tematem zapisków kobiety było ich wspólne życie, miłość oraz późniejszy żal wynikający z rozstania będącego dziełem niezwykle wybuchowej mieszanki, jaką była nieprzychylnie patrząca na Wandę matka mężczyzny i polityka.</p>
<p style="text-align: justify;">W duszy Gnadeckiego budzą się obrazy przeszłości i smutek zmuszający go do sporządzenia swoistego rachunku sumienia.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>To było do niej podobne. Milczała całe lata, żeby teraz niepokoić go na starość. I jak to sobie wszystko obmyśliła. Podpisała się jego nazwiskiem, mimo że po rozwodzie wróciła do panieńskiego. Wziął do ręki pierwszy zeszyt, przerzucił kilka kartek.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">On był Wojewodą szczecińskim, a Wanda jego sekretarką. Tutaj się poznali, również tutaj swoje źródło miała ich miłość, której owocem są dwaj synowie. Pierwszy — echo ojca, drugi — cień matki — obaj naznaczeni życiem rodziców. Dążąc do zdobycia władzy, Stefan stracił narzędzia panowania nad własnymi wyborami. Jego życie to wypadkowa zachcianek matki oraz aparatu władzy — czynników, które niemal zabiły go za życia.</p>
<p style="text-align: justify;">Pośmiertna spowiedź Wandy i jej punkt widzenia pokazuje tragizm szeregu sytuacji i uświadamia Stefanowi jego śmieszność i słabość. Skupiając się na realizacji własnych ambicji, główny bohater powieści <em>Innego życia nie będzie</em> eliminuje otaczające go ciepło i prawdziwe szczęście.</p>
<p style="text-align: justify;">Podsumowując swoje poczynania, mężczyzna podejmuje starania zmierzające do przynajmniej częściowej poprawy siebie, swojej osobowości i relacji z synami.</p>
<p style="text-align: justify;">Tylko, czy nie jest już zbyt późno?</p>
<p>Książkę mogłam prze­czy­tać dzięki uprzej­mo­ści wydaw­nic­twa <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://www.wab.com.pl/" rel="nofollow" target="_blank">W.A.B.</a>.</p>
<p><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-gray.png" alt="star" width="20" height="20" />Moja ocena książki to: 4 / 5<br />
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/' title='Projekt Szczęście'>Projekt Szczęście</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/' title='Na fejsie z moim synem'>Na fejsie z moim synem</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/' title='Blondynka w Amazonii'>Blondynka w Amazonii</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/chciwosc-jest-dobra/' title='Chciwość jest dobra'>Chciwość jest dobra</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/campa-w-sakwach-czyli-rowerem-na-dach-swiata/' title='Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata'>Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kodeks Bracholi</title>
		<link>http://unfeigned.pl/kodeks-bracholi-2/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/kodeks-bracholi-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Apr 2012 17:46:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kuhn Matt]]></category>
		<category><![CDATA[Stinson Barney]]></category>
		<category><![CDATA[brachol]]></category>
		<category><![CDATA[kodeks]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=978</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Przez wieki wieków najbardziej oczywistą prawdą znaną już z dziada pradziada jest ta, mówiąca o tym, że kobiety to najbardziej skomplikowane i zagadkowe istoty świata. Być może jest w tym trochę racji - tylko kobiety (oraz przedstawiciele odmiennych orientacji) potrafią wskazać kilkanaście odcieni koloru zielonego, posiadając szafę wypchaną po brzegi, ciągle nie mają co na siebie włożyć i wykazują  zdolności, których nie powstydziłby się żaden komandos armii amerykańskiej - z kilometra potrafią wyczuć perfumy innych kobiet (w szczególności na koszulach swoich partnerów), odnajdując się jednocześnie w niezbadanych zakamarkach swoich toreb i torebek.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/kodeks-bracholi1.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autor:</strong> Barney Stinson i Matt Kuhn</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilość stron:</strong> 195</p>
<p style="text-align: justify;"><span class="dropcap">P</span>rzez wieki wieków najbardziej oczywistą prawdą znaną już z dziada pradziada jest ta, mówiąca o tym, że kobiety to najbardziej skomplikowane i zagadkowe istoty świata. Być może jest w tym trochę racji — tylko kobiety (oraz przedstawiciele odmiennych orientacji) potrafią wskazać kilkanaście odcieni koloru zielonego, posiadając szafę wypchaną po brzegi, ciągle nie mają co na siebie włożyć i wykazują  zdolności, których nie powstydziłby się żaden komandos armii amerykańskiej — z kilometra potrafią wyczuć perfumy innych kobiet (w szczególności na koszulach swoich partnerów), odnajdując się jednocześnie w niezbadanych zakamarkach swoich toreb i torebek.</p>
<p style="text-align: justify;">Trzeba przyznać, że wizerunek męski — niejako kontrastując z obrazem współczesnej kobiety, przybiera często formę prostacką. W kręgach damskich mówi się, że mężczyzna równa się mecz, stara pizza ukryta w gąszczu bałaganu (będącego skądinąd ciekawym rozwiązaniem designerskim), samcze walki o kobiety, seks i śmierdzące skarpetki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wiadomo jednak, na świecie nic nie jest takie banalne i oczywiste, czego znakomitym potwierdzeniem jest Kodeks Bracholi — książka autorstwa Barneya Stinsona, głównego bohatera serialu <em>Jak poznałem waszą matkę. </em>Jest ona zbiorem 150 artykułów, wskazujących mężczyznom właściwą drogę postępowania z punktu widzenia autora oraz sposoby stawania się Bracholem i odróżniania kolegów od wyjątkowej braci. Kim jest Brachol?</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Brachol to osoba, która odda ci swoją koszulkę, kiedy już mu się znudzi. Brachol to osoba, która wyjdzie z siebie, żeby pomóc ci wejść w kogoś. W skrócie, Brachol to kompan na całe życie, który zawsze będzie gotów ci pomóc, chyba że będzie miał coś innego do roboty.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Wydawałoby się, że <em>Kodeks Bracholi</em> jest książką przeznaczoną wyłącznie dla przedstawicieli płci męskiej — nic bardziej mylnego. Jest to  pewnego rodzaju poradnik, który z przymrużeniem oka pozwala kobietom poznać sposób myślenia drugiej strony. Możemy w ten sposób dowiedzieć się między innymi, że:</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Nosząc czapkę z daszkiem, Brachol może skierować daszek na godzinę dwunastą bądź na szóstą. Wszystkie inne ustawienia zarezerwowane są dla raperów i ludzi upośledzonych.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">oraz, że:</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Jeżeli zdarzy się tak, że Brachol przypadkowo dotknie w marszy podwozia innego Brachola, obaj Brachole bezgłośnie zgodzą się zignorować to zdarzenie  i iść dalej.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Wśród pozostałych 148 artykułów, znajduje się jeszcze wiele takich, które wśród kobiet budzą dziki śmiech i radość, a u mężczyzn (oprócz — być może również śmiechu) najzwyklejsze.. zrozumienie — i to nie tylko wśród fanów/ek serialu.</p>
<p style="text-align: justify;">Książka Stinsona wciąga i pokazuje, że męski świat mimo całej swojej prostoty, paradoksalnie jest przynajmniej tak samo skomplikowany, jak świat damski.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p> Czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, każdy z nas żyje według pewnego kodeksu postępowania. Niektórzy nazywają go moralnością. Inni religią. Ja nazywam go <em>Kodeksem..</em></p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Może przydałaby się żeńska wersja takiego przewodnika?</p>
<p>Książkę mogłam prze­czy­tać dzięki uprzej­mo­ści wydaw­nic­twa <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://wydawnictwosqn.pl" rel="nofollow" target="_blank">SQN</a>.</p>
<p><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" />Moja ocena książki to: 5 / 5<br />
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/' title='Nowości ciąg dalszy'>Nowości ciąg dalszy</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/' title='Innego życia nie będzie'>Innego życia nie będzie</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/' title='Projekt Szczęście'>Projekt Szczęście</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/' title='Na fejsie z moim synem'>Na fejsie z moim synem</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/' title='Blondynka w Amazonii'>Blondynka w Amazonii</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/kodeks-bracholi-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projekt Szczęście</title>
		<link>http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 12:33:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rubin Gretchen]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[projekt szczęście]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=944</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zastanawiałam się, co jest najbardziej trafnym symbolem szczęścia. Idąc dalej - w wyszukiwarkę internetową zaczęłam wpisywać różne wariacje tego słowa . Najpopularniejszą grafiką kojarzoną ze szczęściem okazała się - co przecież oczywiste - czterolistna koniczyna. Szukając nieco głębiej doszukałam się wielu amuletów, czy maskotek, mających owe szczęście przynosić.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/projekt_szczescie-e1333715800323.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autorka:</strong> Gretchen Rubin</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilość stron:</strong> 407</p>
<p style="text-align: justify;">Zastanawiałam się, co jest najbardziej trafnym symbolem szczęścia. Idąc dalej — w wyszukiwarkę internetową zaczęłam wpisywać różne wariacje tego słowa . Najpopularniejszą grafiką kojarzoną ze szczęściem okazała się — co przecież oczywiste — czterolistna koniczyna. Szukając nieco głębiej doszukałam się wielu amuletów, czy maskotek, mających owe szczęście przynosić. Kolejne wyniki poszukiwań zaskakiwały mnie coraz bardziej — moim oczom ukazywały się kapsle jednej ze znanych firm produkujących soki, skądinąd ładne buty, a nawet.. bielizna.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby jednak zachować zdrową równowagę — znalazłam również cytat — słowa wypowiedziane przez pewnego francuskiego pisarza, który twierdził, że:</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Szczęście nie jest rzeczą łatwą: trudno je znaleźć w sobie, a nie sposób gdzie indziej</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Trudno nie zgodzić się z tym twierdzeniem — wspomniane przeze mnie ładne buty, czy bielizna (przynajmniej na dłuższą metę) szczęścia nie dają, ponieważ szczęściem lub chociaż jego potencjałem jesteśmy my sami. Wydaje mi się, że mogłoby to stanowić myśl przewodnią nowej książki Gretchen Rubin — <em>Projekt Szczęście</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Pewnego deszczowego dnia autorka książki doszła do wniosku, że jej życie nie jest do końca szczęśliwe. Pozornie posiadając wszystko, o czym przeciętny człowiek może marzyć, zaczęła ona poszukiwać <em>brakującego elementu</em>. Tutaj narodził się pomysł na Projekt Szczęście — drogę mającą prowadzić ją do upragnionego celu — szczęścia. Owy projekt obejmował dwanaście miesięcy, z których każde kolejne cztery tygodnie wiązały się z realizacją kolejnych postanowień. Opisywane postanowienia dotyczyły wielu rozległych kategorii — osiągnięcia witalności (między innymi energicznego działania oraz dbania o kondycję), małżeństwa (uczciwości i okazywania miłości), czy na przykład pracy (założenia bloga oraz większej skuteczności działania).</p>
<p style="text-align: justify;">Chociaż <em>Projekt Szczęście</em> w początkowej części był dla mnie bardzo inspirujący i ciekawy, w części dalszej stał się trochę zbyt przewidywalny i nieciekawy. Sądzę jednak, że był to raczej wynik różnic występujących między życiem moim i autorki.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowa książka Gretchen Rubin jest według mnie tylko przykładem źródła, z którego może wypłynąć motywacja do działania i energia ukierunkowana na każdego człowieka. Jak również podkreślała sama autorka — projekt, którego celem jest szczęście — dla każdej osoby zainteresowanej może (a nawet powinien) przybierać formę indywidualną.</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Projekt Szczęście to sposób na zmianę życia. Pierwszy etap stanowi przygotowanie, podczas którego ustalamy, co jest dla nas źródłem radości, co daje nam satysfakcję, w co się angażujemy, ale również nazywamy to, co wywołuje poczucie winy, złość, nudę i wyrzuty sumienia. Drugi etap Projektu Szczęście polega na podjęciu decyzji, które przełożą się na konkretne działania umożliwiające osiągnięcie szczęścia. Wreszcie najciekawsza część projektu — realizacja postanowień.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Projekt Szczęście</em> z powodzeniem zastępuje elementy należące do fali zalewających rynek poradników i stanowi interesującą alternatywę dla bezczynności w dążeniu do swoich celów — nie tylko w kontekście roku, ale całego życia.</p>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/' title='Innego życia nie będzie'>Innego życia nie będzie</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/' title='Na fejsie z moim synem'>Na fejsie z moim synem</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/' title='Blondynka w Amazonii'>Blondynka w Amazonii</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/chciwosc-jest-dobra/' title='Chciwość jest dobra'>Chciwość jest dobra</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/campa-w-sakwach-czyli-rowerem-na-dach-swiata/' title='Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata'>Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kwiecień plecień..</title>
		<link>http://unfeigned.pl/kwiecien-plecien/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/kwiecien-plecien/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 21:07:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedzi książkowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=919</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">..bo przeplata trochę kryminałów, sensacji, fantastyki, biografii, książek podróżniczych i literatury faktu.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/medium_395079578.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;">..bo przeplata trochę kryminałów, sensacji, fantastyki, biografii, książek podróżniczych i literatury faktu.</p>
<p style="text-align: justify;">Na początek — nieco inaczej niż zwykle, przedstawię zapowiedzi nowości książkowych, mających swoją premierę już w dniu jutrzejszym:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/martin-cruz-smith-zona-cover-okladka.jpg" alt="" width="167" height="240" />1. Zona</strong>, Martin Cruz Smith</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Pasza Iwanow, przedstawiciel nowej rosyjskiej kasty superbogaczy, wypada z okna swojego ekskluzywnego mieszkania na dziesiątym piętrze moskiewskiego apartamentowca. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo, jednak niedługo umiera również biznesowy wspólnik Iwanowa, Timofiejew. Zwłoki mężczyzny, któremu poderżnięto gardło, zostają znalezione na niewielkim cmentarzu nieopodal Czarnobyla na Ukrainie. Prokurator Zuron oddelegowuje do sprawy Renkę. Wizyta w ukraińskiej zonie, miejscu rodem z najgorszych koszmarów, nie przynosi spodziewanych rezultatów. Mimo starań, Arkadijowi udaje się ustalić jedynie, że obie ofiary cierpiały z powodu choroby popromiennej wywołanej przez cez. Na dodatek obecność moskiewskiego śledczego jest nie w smak miejscowemu wymiarowi sprawiedliwości. Zwłaszcza szef milicji, kapitan Marczenko, żywi obiekcje wobec wścibstwa Renki, zdecydowanie manifestując niechęć wobec poczynań śledczego. Sprawa przyspiesza, gdy dwóch nieznanych sprawców nieomal pozbawia życia Renkę. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/james-sallis-drive-cover-okladka.jpg" alt="" width="167" height="240" />2. Drive</strong>, James Sallis</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Minipowieść, na podstawie której nakręcono film DRIVE, nagrodzony Złotą Palmą na festiwalu w Cannes. Siedzę za kółkiem – mówi bezimienny Kierowca, bohater powieści, którego nazwiska nigdy nie poznamy. Jest tym, kim jest – Kierowcą. Nikim więcej. Nikim mniej. Prowadzi podwójne życie: w dzień jako kaskader w wytwórniach filmowych kręci sceny samochodowych pościgów, nocami jest szoferem gangsterów okradających kantory i lombardy w Kalifornii i Arizonie. Pewnego dnia z myśliwego staje się zwierzyną. Kiedy jeden ze skoków kończy się niezgodnie z przewidywaniami, do motelu w Phoenix, gdzie Kierowca zaszył się wraz ze swoją wspólniczką, wpadają płatni zabójcy nasłani przez ludzi, którzy zlecili napad. Mężczyzna zabija obydwu, po czym kontaktuje się ze zleceniodawcami. Ma propozycję – zwróci łup w zamian za pozostawienie go w spokoju. Mieliśmy umowę – mówi. Ale kontrahenci nie chcą dotrzymać słowa. Ścigany przez kolejnych morderców, Kierowca na próżno stara się ukryć. Zmienia miejsca zamieszkania, lawiruje, ucieka. Wreszcie instynkt samozachowawczy każe mu stawić czoła prześladowcom i zaatakować. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/patricia-cornwell-scarpetta-cover-okladka.jpg" alt="" width="167" height="240" />3. Scarpetta</strong>, Patricia Cornwell</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Kay Scarpetta – młoda lekarz sądowa otrzymuje zlecenie zbadania rannego mężczyzny, Oscara Bane’a, który dobrowolnie zgłosił się na więzienny oddział psychiatryczny. Pacjent, podejrzany o brutalne zamordowanie swojej dziewczyny – czemu zaprzecza – zgadza się na badania, ale pod warunkiem, że zostaną przeprowadzone Scarpettę i jej męża. Wiadomo, że dziewczyna była torturowana przed śmiercią i że dojdzie do kolejnych morderstw. Bane, cierpiący na liczne fobie, jest paranoikiem przekonanym, że ktoś śledzi jego każdy ruch. Scarpetta stwierdza, że mężczyzna ma obsesję również na jej punkcie.</em></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify; clear: both;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/tess-gerritsen-infekcja-life-support-cover-okladka.jpg" alt="" width="167" height="240" />4. Infekcja</strong>, Tess Gerritsen</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Na ostry dyżur do szpitala Springer trafia staruszek z objawami choroby Alzheimera. Doktor Toby Harper podejrzewa wirusowe zapalenie mózgu i nakazuje wykonanie tomografii komputerowej. Między jednym zabiegiem a drugim jej podopieczny dosłownie rozpływa się w powietrzu. Zanim Toby zdąży go odnaleźć, musi przyjąć kolejnego pacjenta ze zbliżonymi objawami. Jego stan jest beznadziejny. Tym razem diagnoza jest jednoznaczna: zarażenie wirusem, który przenosi się przez bezpośredni kontakt. Stopniowo lekarka ujawnia przerażającą prawdę — epidemia nie jest dziełem przypadku, ale czyjegoś świadomego działania..</em></p>
<p style="text-align: justify; clear: both;"><strong><img class="alignleft" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/04/lucinda-riley-droga-utraconej-niewinnosci-the-road-of-lost-innocence-cover-okladka.jpg" alt="" width="167" height="240" />5. Droga utraconej niewinnośc</strong>i, Lucinda Riley</p>
<p style="text-align: justify;"><em>(…) historia kambodżańskiej aktywistki, Somaly Mam. Mam przyszła na świat w burzliwych czasach niepokojów politycznych, po których nastąpił okres krwawego reżimu Czerwonych Khmerów. Wychowując się bez rodziców, w leśnej głuszy, pośród plemienia Phnong, żyła z dnia na dzień, śpiąc gdzie popadnie i jedząc to, co sama znalazła. Kiedy w wiosce pojawił się mężczyzna zwany Dziadkiem, dziewczynka liczyła, że jej życie się odmieni. Nie wiedziała jednak, jak dramatyczne będą te zmiany. Traktowana jak niewolnica, bita i poniżana, została zmuszona do małżeństwa z brutalnym mężczyzną, a następnie sprzedana do domu publicznego — miejsca, które odarło ją z godności, wyprało z uczuć i niemal pozbawiło życia. Była jedną z niewielu dziewcząt, którym udało się uciec i odmienić swoje życie. W dużej mierze zawdzięcza to przypadkowym ludziom, którzy okazali jej serce i współczucie. Somaly Mam nie zapomniała jednak o swojej dramatycznej przeszłości i stworzyła organizację charytatywną, której celem jest niesienie pomocy kobietom, a przede wszystkim dziewczynkom, które są sprzedawane do domów publicznych i traktowane jak seksualne niewolnice.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Powyższe propozycje uwzględniają stosunkowo rozległe preferencje czytelnicze, tymczasem ja — już jutro — zapraszam do odwiedzin bloga i zapoznania się z recenzją książki (będącej również jedną z przedstawicielek tychże rozległych preferencji) — <em>Projekt Szczęście</em> autorstwa Gretchen Rubin.</p>
<pre> Źródło: <a rel="nofollow" target="_blank" href="http://datapremiery.pl/" rel="nofollow" target="_blank">datapremiery.pl</a></pre>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/pazdziernikowe-zapowiedzi-ksiazkowe-c-d/' title='Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.'>Październikowe zapowiedzi książkowe c.d.</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/zapowiedzi-wydawnicze/' title='Zapowiedzi wydawnicze'>Zapowiedzi wydawnicze</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/to-jest-maj/' title='To JEST maj..'>To JEST maj..</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/nowosci-ciag-dalszy/' title='Nowości ciąg dalszy'>Nowości ciąg dalszy</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/great-return-czyli-marcowe-nowosci-ksiazkowe/' title='Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe'>Great return, czyli.. marcowe nowości książkowe</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/kwiecien-plecien/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na fejsie z moim synem</title>
		<link>http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2012 19:10:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiśniewski Janusz Leon]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=902</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Współcześnie możemy obserwować coraz większą skalę ekshibicjonizmu życiowego - bynajmniej nie w znaczeniu takiego, a nie innego sposobu osiągania satysfakcji seksualnej. Mam tutaj raczej na myśli wynoszone pod niebiosa portale i serwisy społecznościowe, które oczywiście - posiadając wiele zalet, wydają się być coraz częściej siedliskiem ludzkiej głupoty i być może samouwielbienia (?).</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/03/na-fejsie-z-moim-synem-e1332270650173.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autor:</strong> Janusz Leon Wiśniewski</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Liczba stron:</strong> 448</p>
<p style="text-align: justify;"><span class="dropcap">W</span>spółcześnie możemy obserwować coraz większą skalę ekshibicjonizmu życiowego — bynajmniej nie w znaczeniu takiego, a nie innego sposobu osiągania satysfakcji seksualnej. Mam tutaj raczej na myśli wynoszone pod niebiosa portale i serwisy społecznościowe, które oczywiście — posiadając wiele zalet, wydają się być coraz częściej siedliskiem ludzkiej głupoty i być może samouwielbienia (?).</p>
<p style="text-align: justify;">Zdaję sobie sprawę z tego, że dzisiaj każdy szanujący się firmowy specjalista od PR — u i ogólnie rozumianego marketingu po prostu MUSI utworzyć odpowiedni fanpage owej firmy na Facebooku (być może stąd biorą się profile producentów szynek i parówek), z ubolewaniem jednak widzę, jak również i zwykły Kowalski staje się swoim.. promotorem.</p>
<p style="text-align: justify;">Bardzo proszę — już niedługo do komunikatów zamieszczanych na tablicy owego portalu, obok hasła: „piję herbatkę z moim kotem” lub „czy ktoś widział moją drugą skarpetkę? (tą pierwszą już mam!)” przeczytamy o tym, kto, kiedy i w jakim celu udaje się tam, gdzie „nawet król piechotą chadza”. Oczywiście — na podobne przypadki jestem wyczulona trochę za bardzo i mam tutaj skłonność do przejaskrawiania problemu, aczkolwiek chodzi mi tylko o jego istotę.</p>
<p style="text-align: justify;">Również z tego powodu, pojawienie się nowej książki Janusza Wiśniewskiego o jakże wiele mówiącym w tym kontekście tytule <em>Na fejsie z moim synem</em> budziło moje obawy. Owe lęki pogłębiły się dodatkowo, kiedy jeszcze przed osobistym zaczytaniem w twórczości — skądinąd darzonego przeze mnie sympatią autora, przeczytałam kilka recenzji, dowiedziawszy się jednocześnie z pewnego źródła, że ta książka to „dno, nuda i banał”.</p>
<p style="text-align: justify;">Wtedy też zapadłam w lekką konsternację i zaczęłam zadawać sobie najważniejsze pytanie — czytać, czy nie czytać?</p>
<p style="text-align: justify;">W końcu trafiłam na opinię głoszącą wszem i wobec, że nowa książka Wiśniewskiego jest „porażką w porównaniu z uwielbianą <em>Samotnością w sieci”. </em>Ja natomiast wielbicielką tej <em>Samotności</em> nie jestem, co wtedy stało się główną przesłanką do tego, by NOWĄ książkę J.L.W. jednak przeczytać — i przeczytałam!</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Na fejsie z moim synem </em>jest tworem ciekawym i bardzo zróżnicowanym — smutek i radość miesza się tutaj ze sobą, co daje efekt domina, które — jak po przewróceniu jednej kostki — strony, porywa i przewraca kolejne.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie jestem pewna, czy kiedykolwiek przeczytałam coś, co porusza temat kościoła, religii i wiary w taki sposób, że nie doświadczyłam dzikich ataków ziewania i senności. Mało tego — uważam, że opisywana dzisiaj książka jest (przynajmniej w tym zakresie) ewenementem i na szczęście nie odwołuje się do technicznych zasad nieco krytykowanego przeze mnie Facebooka.</p>
<p style="text-align: justify;">Narratorem w owej książce nie jest sam Wiśniewski, a raczej Wiśniewska — a konkretniej Irena — matka autora, która pisze do niego często niezwykle intymne wiadomości (odnoszące się zresztą bezpośrednio do życia pisarza — choć on siebie tak nie nazywa) prosto z.. piekła. Książkę rozpoczyna wątek równie nietypowy, bo urodziny Hitlera — nie jest on jednak bynajmniej najważniejszą osobistością piekielnego świata — miejsca równie dziwnego i pięknego, co nasza ziemska rzeczywistość, o czym zresztą możemy przeczytać w książce:</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>Świat jest tak psychodelicznie — pięknie skomplikowany, że tylko na jakimś megahaju można było go sobie wymyślić.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Książkę <em>Na fejsie z moim synem </em>mogę więc szczerze polecić i uprzedzić, że czytając jej co ciekawsze urywki osobom znajdującym się w pobliżu, można się sporo nagadać..</p>
<p style="text-align: justify;"><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" /><img title="star" src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="star" width="20" height="20" />Moja ocena książki to: 5 / 5</p>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/' title='Innego życia nie będzie'>Innego życia nie będzie</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/' title='Projekt Szczęście'>Projekt Szczęście</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/' title='Blondynka w Amazonii'>Blondynka w Amazonii</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/chciwosc-jest-dobra/' title='Chciwość jest dobra'>Chciwość jest dobra</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/campa-w-sakwach-czyli-rowerem-na-dach-swiata/' title='Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata'>Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Halo, halo! Tutaj ptasie radio w brzozowym gaju, czyli nakanapie.fm</title>
		<link>http://unfeigned.pl/halo-halo-tutaj-ptasie-radio-w-brzozowym-gaju-czyli-nakanapie-fm/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/halo-halo-tutaj-ptasie-radio-w-brzozowym-gaju-czyli-nakanapie-fm/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Mar 2012 12:34:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Unfeigned]]></category>
		<category><![CDATA[nakanapie]]></category>
		<category><![CDATA[radio]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=889</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Niedawno, podczas spotkania ze znajomymi, jedna z koleżanek - mając na celu potwierdzenie wartości pewnego artykułu dostępnego w jednej z gazet, opowiadała, jak po zajęciu dogodnego miejsca w tramwaju i rozpoczęciu czytania tegoż artykułu, w swoim zatraceniu.. wysiadła w rezultacie kilka przystanków dalej niż zamierzała.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/03/medium_3297961043.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><span class="dropcap">N</span>iedawno, podczas spotkania ze znajomymi, jedna z koleżanek — mając na celu potwierdzenie wartości pewnego artykułu dostępnego w jednej z gazet, opowiadała, jak po zajęciu dogodnego miejsca w tramwaju i rozpoczęciu czytania tegoż artykułu, w swoim zatraceniu.. wysiadła w rezultacie kilka przystanków dalej niż zamierzała.</p>
<p style="text-align: justify;">Owa historia wtedy nieźle nas rozbawiła, teraz jednak zastanowiła mnie trochę. Pomyślałam, że prawdopodobnie przypadek dziewczyny o której piszę, nie jest czymś wyjątkowym i może dotyczyć wielu osób. I tak — tutaj pojawia się kwestia audiobooków, do których (jak do tej pory) byłam umiarkowanie przekonana. Lubię kontakt z książką, papierem, a nawet jego zapachem, ale wiem, że często udając się z punktu A do punktu B, przyjemnie jest posłuchać ulubionej książki, czy artykułu.</p>
<p style="text-align: justify;">Natknęłam się potem na informację o funkcjonowaniu radia nakanapie.fm. Jak można przeczytać, owe radio, to:</p>
<p style="text-align: justify;">- najlepsze książki czytane podzielone na audycje</p>
<p style="text-align: justify;">- dostęp do audycji przez stronę www i / lub telefon</p>
<p style="text-align: justify;">- możliwość zakupu ulubionych audiobooków</p>
<p style="text-align: justify;">- ciekawy interfejs i funkcjonalności — takie, jak na przykład program audycji przewidzianych na dany dzień i tydzień</p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiaj posłuchać zatem możemy między innymi <em>Aleję Samobójców</em>, <em>Sługę bożego</em>, <em>Kolor magii</em>, czy <em>Merde! Rok w Paryżu.</em></p>
<p style="text-align: justify;">Sama wypróbowałam radio nakanapie i muszę napisać, że warto — do czego serdecznie i Was zapraszam.</p>
<p style="text-align: justify;"><a rel="nofollow" target="_blank" title="http://radio.nakanapie.pl/" href="http://radio.nakanapie.pl/">http://radio.nakanapie.pl/</a></p>
<p style="text-align: justify;">
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li>brak</li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/halo-halo-tutaj-ptasie-radio-w-brzozowym-gaju-czyli-nakanapie-fm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blondynka w Amazonii</title>
		<link>http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/</link>
		<comments>http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 19:38:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>unfeigned</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pawlikowska Beata]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://unfeigned.pl/?p=884</guid>
		<description><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Zbawienna rola kalosza, wystąpienie Tercetu Egzotycznego oraz najbardziej znakomite przepisy wskazujące na to, w jaki sposób przyrządzić i zjeść.. mrówkę - tak niecodzienne połączenie elementów może zawierać chyba tylko książka Beaty Pawlikowskiej, <em>Blondynka</em> <em>w Amazonii</em>.</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2012/03/blondynka-w-amazonii-e1330976153183.jpg" width="240" />
		</p><p style="text-align: justify;"><strong>Autorka:</strong> Beata Pawlikowska</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Ilość stron:</strong> 93</p>
<p style="text-align: justify;"><span class="dropcap">Z</span>bawienna rola kalosza, wystąpienie Tercetu Egzotycznego oraz najbardziej znakomite przepisy wskazujące na to, w jaki sposób przyrządzić i zjeść.. mrówkę — tak niecodzienne połączenie elementów może zawierać chyba tylko książka Beaty Pawlikowskiej, <em>Blondynka</em> <em>w Amazonii</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">Owa książka (chociaż powinnam napisać raczej — książeczka) jest jedną z serii „Dzienników z podróży” znanej podróżniczki i pisarki. Chociaż niespecjalnie przepadam za jej stylem pisania, <em>Blondynkę w Amazonii</em>, która dosłownie wpadła mi w ręce jeszcze w ubiegłe wakacje przy okazji czytania czasopisma National Geographic, uważam za przyjemną alternatywę dla telewizora lub na przykład nużącego czekania w jakiejkolwiek kolejce — a tych niestety pod dostatkiem!</p>
<p style="text-align: justify;">Książka B. Pawlikowskiej jest zabawna, urzeka optymistycznym podejściem do świata i pozwala dowiedzieć się paru nowych rzeczy:</p>
<p style="text-align: justify;"><div class="woo-sc-quote"><p>(…) Nocą wychodzą też wikławce, zwane miodowymi misiami, chociaż z niedźwiedziami nie mają nic wspólnego, ostrożnie wędrują po gałęziach, wypatrując słodkich przysmaków. Tymczasem po ziemi krążą miliony mrówek, jadowitych skorpionów, pająków i innych stworzeń, posiadających umiejętność wspinania się i pokonywania wszelkich możliwych przeszkód znajdujących się na ich drodze. Z łatwością wchodzą na gładką ścianę kalosza, docierając aż do jego środka.</p>
<p style="text-align: justify;">- Hm– rozglądają się z zainteresowaniem. Jaka fajna kryjówka. Zostaniemy tu.</p>
<p style="text-align: justify;">I zostają.</p></div></p>
<p style="text-align: justify;">Zatem — któż wiedział, czym są wikławce i gdzie lubią pomieszkiwać różne, niekoniecznie mile widziane stworzenia?</p>
<p style="text-align: justify;"><em>Blondynka w Amazonii</em>, wspierana dodatkowo interesującymi fotografiami być może dziełem pisarskim nie jest — jest jednak książką, którą warto (szczególnie w przypadku pań) posiadać gdzieś w zakamarkach tajemniczego świata zwanego torebką.</p>
<p style="text-align: left;"><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="" width="20" height="20" /><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="" width="20" height="20" /><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-e1314556951749.png" alt="" width="20" height="20" /><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-gray.png" alt="star" /><img src="http://unfeigned.pl/wp-content/uploads/2011/08/star-gray.png" alt="star" /> Moja ocena książki to: 3 / 5</p>
<h3 class='related_post_title'>Podobne:</h3>
<ul class='related_post'>
<li><a href='http://unfeigned.pl/innego-zycia-nie-bedzie-2/' title='Innego życia nie będzie'>Innego życia nie będzie</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/projekt-szczescie/' title='Projekt Szczęście'>Projekt Szczęście</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/na-fejsie-z-moim-synem/' title='Na fejsie z moim synem'>Na fejsie z moim synem</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/chciwosc-jest-dobra/' title='Chciwość jest dobra'>Chciwość jest dobra</a></li>
<li><a href='http://unfeigned.pl/campa-w-sakwach-czyli-rowerem-na-dach-swiata/' title='Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata'>Campa w sakwach, czyli rowerem na Dach Świata</a></li>
</ul>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://unfeigned.pl/blondynka-w-amazonii-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

